MOST
Irak prowincja Karbala. Odział
pierwszego pułku rozpoznawczego Marine Corps przeprowadza zasadzkę w
opuszczonej wiosce. Wśród żołnierzy jest, kapralu Enrique Chavez, który właśnie
spędził pięć dni w domu na urlopie. Pięć dni, podczas których miał do czynienia
z problemami rodzinnymi....
Taki koniec wakacji to ja rozumiem :) Dzięki
OdpowiedzUsuń:) Tak na koniec wakacji, ale też w 74 rocznicę wybuchu II wojny światowej.
OdpowiedzUsuńMiłego czytania od całej ekipy która robiła ten komiks.
Całkiem fajna rzecz. Fanie poprowadzona dwutorowo fabuła. Chciałoby się kontynuacji jak wraca do domu.
OdpowiedzUsuńNa rocznicę wojny trzeba było zrobić coś z ginącymi niemaszkami. :D
Swoją drogą dziwię się, że w Polsce nie zrobiono żadnego komiksu o Polakach w Iraku albo w Afganistanie. MON mógł sfinansować nawet jakąś obleśną propagandówkę. I tak tam niezłe wałki kręcą, więc kilka złociszy na komiks to dla nich żaden koszt.
Dzięki.
Zgadza się historyjka fajna i taka życiowa.
OdpowiedzUsuńMasz rację, że MON mógłby taki projekt nie tylko sfinansować, ale zlecić wykonanie go, a było by o czym i na pewno z chęcią dużo osób by taki komiks przeczytało.